Jak się uczyć, żeby się nauczyć?
Wbrew pozorom odpowiedź na powyższe pytanie nie jest taka prosta. Nie chodzi nam bowiem o to, by realizować sławetne 3xZ - zakuć, zdać, zapomnieć. Naszym celem jest przeniesienie informacji z pamięci krótkotrwałej do pamięci długotrwałej po to, by przed egzaminami nie przegrzać swoich połączeń neuronowych.
A zatem...?
Po pierwsze: zadbaj o higienę umysłu. Nie oszczędzaj na śnie - śpij ok. 8 h na dobę. Uprawiaj sport, wychodź na spacer. Dotleniony umysł lepiej działa! Pamiętaj o prawidłowym nawodnieniu i zdrowej diecie bogatej w warzywa i owoce.
Po drugie: zrozum, że efektywna nauka to zorganizowany proces. Im lepiej ją zaplanujesz, tym lepsze osiągniesz efekty.
- Podziel materiał na partie - co za dużo, to niezdrowo. W przypadku języka polskiego możesz go rozłożyć według epok lub zagadnień. Śledź mojego bloga, a z czasem pojawią się notatki z okresów literackich i poszczególnych lektur.
- Ucz się mało, ale codziennie. 15 minut codziennej nauki jest bardziej efektywne niż długie godziny spędzone nad notatkami 2 dni przed egzaminem.
- Zaangażuj całą/całego siebie. Wykorzystaj zmysły: kolory, dźwięki, słuch, ruch, emocje; przestrzeń: ściany, tablice, itp.; rozmawiaj o materiale z koleżanką/kolegą albo samą/samym sobą; stwórz mapę myśli opartą na skojarzeniach i symbolach.
- Przeprowadź materiał z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej. 10 minut po nauce - przypomnij tylko najważniejsze punkty. 24h po nauce - sprawdź całą notatkę, czy jest kompletna i czytelna. Powtórz materiał swoimi słowami, a jeśli czegoś nie pamiętasz, doczytaj. 1 tydzień po nauce - powtórz materiał swoimi słowami i uzupełnij braki. Po miesiącu po nauce - podobnie jak wyżej. Ostatnie powtórzenie zrób po 6 miesiącach. Prawodpodobnie nie zapomnisz treści do końca życia.
- Dbaj o dobry przebieg nauki. Nasz mózg nie lubi ani długiej nauki, ani długich przerw. Po ok. 40 minutach tracimy koncentrację na zadaniu, dlatego potrzebna jest nam przerwa trwająca od 5 do 10 minut. Po dłuższym odpoczynku nasz mózg potrzebowałby jeszcze 10 minut rozgrzewki, by powrócić do poprzedniej aktywności. A zatem: rozbieg, zadanie, przerwa, zadanie, przerwa...
- Rymowanki.
- Anagramy.
- Przykłady, na których tłumaczysz zagadnienie; wtedy lepiej je rozumiesz i zapamiętujesz.
- Skojarzenia - czy głupie, czy błyskotliwe - nieważne. Byle skuteczne.
W mojej ankiecie na Instagramie podpowiedzieliście mi jeszcze, że warta uwagi jest książka: "Włam się do mózgu" Radosława Kotarskiego.
Pozostaje mi jedynie życzyć Wam udanej i efektywnej nauki <3

Komentarze
Prześlij komentarz